niedziela, 4 października 2015

Stadin Silakkamarkkinat - Targi Śledzia

Dzisiaj w Helsinkach rozpoczęły się, jak zawsze o tej porze roku,  Targi Śledzia. Od wielu już lat początek października bardzo dobrze mi się kojarzy ze względu na dwa wydarzenia - Targi Śledzia oraz Tydzień Filmów Polskich, które często odbywają się w tym samym czasie.
Targi Śledzia mają bardzo długą tradycję sięgającą 1743 roku. Do Helsinek przyjeżdzają i przypływają łodziami oraz kutrami rybacy oraz producenci różnych innych pyszności głównie z południowej  Finlandii i Wysp Alandzkich.




Do moich dzisiejszych zdobyczy kulinarnych należy zaliczyć pyszne quiche z wędzoną flądrą i żurawiną, smażone sielawy, szprotka w korzenej zalewie i wędzona na zimno sieja z ciemnym słodkim chlebem z wysp Alandzkich - bardzo słodki.
Na targach można spróbować śledzie przygotowywane na wiele sposobów od tradycyjnych (z koperkiem, czosnkiem, czerwoną cebulą, z musztardą, śmietaną)  po bardzo nowoczesne i 'ryzykowne'. Z ciekawszych kombinacji smakowych dzisiaj w oko wpadły mi śledzie z limonką i imbirem oraz koniakiem i pieprzem,





Przed  chwilą zjedliśmy tradycyjnego śledzia z koperkiem, cebulą i octem - przepyszny. Te śledzie były przygotowane w mieście o pięknie brzmiącej nazwie - Kotka (około 100km na wschód od Helsinek). U tej samej pani kupiłam również śledzie w pomidorowym sosie, ale o tym czy są tak samo dobre przekonamy się za kilka dni.




Solone śledzie, to mój kolejny nabytek - bardzo, bardzo słone, tradycyjnie kilka takich bardzo słonych śledzi dodawano do gotujących się ziemniaków (śledzie dawały słony smak ziemniakom). Te śledzie są tak słone, że nie można ich jeść bez wcześniejszego przygotowania.                  
Oprócz spróbowania i zakupienia pysznych ryb i chleba, można było również posłuchać rad profesjonalistów dotyczących przygotowywania ryb.

Wydaje mi się, że dzisiaj było trochę mniej ludzi niż się spodziewałam, niż było w poprzednich latach. W środę wybieram się jeszcze raz, muszę kupić jeszcze kilka słoików śledzi z koperkiem.
Mieszkańców Helsinek i okolic, zachęcam się do wybrania się na Kauppatori, targi trwają cały tydzień.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz